Studenci Akademii Nauk Stosowanych im. prof. Edwarda Lipińskiego w Kielcach po raz kolejny udowodnili, że wysoki poziom kształcenia prawniczego idzie w parze z praktycznymi umiejętnościami i kreatywnym podejściem do prawa. Zespół „3 rok ANS” zdobył III miejsce w finale III Edycji Ogólnopolskiego Konkursu „Postępowanie na ekranie”, osiągając znaczący sukces w rywalizacji z przedstawicielami renomowanych ośrodków akademickich z całej Polski.
Ogólnopolski konkurs łączący prawo i kulturę
Konkurs „Postępowanie na ekranie” to prestiżowe wydarzenie edukacyjne, którego celem jest promocja wiedzy prawniczej oraz rozwijanie kluczowych kompetencji przyszłych prawników, takich jak:
- · sporządzanie pism procesowych,
- · umiejętność argumentacji prawnej,
- · wystąpienia przed sądem.
Rywalizacja odbywa się w dwuetapowej formule. W pierwszym etapie uczestnicy przygotowują pozew oraz odpowiedź na pozew, opierając się na wybranym utworze kultury – filmie, serialu lub bajce. Etap finałowy ma formę symulacji rozprawy sądowej, zakończonej wydaniem wyroku przez skład orzekający.
W konkursie uczestniczą zespoły liczące od 5 do 7 osób, złożone ze studentów co najmniej III roku studiów lub absolwentów studiów I stopnia na kierunkach prawniczych i pokrewnych.
Finał w Lublinie
Finał III edycji konkursu odbył się 24 kwietnia 2026 roku w Lublinie, w murach Collegium Jana Pawła II. Do decydującej rozgrywki zakwalifikowały się najlepsze zespoły z całego kraju, reprezentujące uznane uczelnie publiczne i niepubliczne.
Zespół Akademii Lipińskiego oparł swoją analizę prawną na popularnym serialu „Ranczo”, wykazując się nie tylko solidną wiedzą z zakresu prawa procesowego, ale także kreatywnością, trafnością argumentacji oraz wysoką kulturą wypowiedzi prawniczej. Umiejętne połączenie realiów popkultury z wymogami postępowania sądowego spotkało się z bardzo wysoką oceną jury.
Klasyfikacja końcowa
Ostateczne wyniki finału przedstawiają się następująco:
I miejsce – Zespół Lex de Gusteau („Ratatuj”) – Katolicki Uniwersytet Lubelski
II miejsce – Zespół Lex Cartonus („M jak Miłość”) – Akademia Leona Koźmińskiego
III miejsce – Zespół „3 rok ANS” („Ranczo”) – Akademia Nauk Stosowanych im. prof. Edwarda Lipińskiego w Kielcach
IV miejsce – Zespół „Chatka Puchatka” („Przygody Kubusia Puchatka”) – Uniwersytet Warszawski
Zdobycie miejsca na podium w tak silnej obsadzie jest potwierdzeniem bardzo dobrego przygotowania merytorycznego studentów ANS Kielce oraz skuteczności praktycznego modelu kształcenia realizowanego na uczelni.
Wywiad z uczestnikami konkursu „Postępowanie na ekranie”
Jakie były Wasze pierwsze reakcje po ogłoszeniu wyników finału i zdobyciu III miejsca w ogólnopolskim konkursie? (emocje, znaczenie sukcesu, reakcja zespołu)
Po ogłoszeniu wyników towarzyszyła nam ogromna radość, ale też pewnego rodzaju niedowierzanie. Przez chwilę chyba każdy z nas próbował sobie poukładać w głowie, że naprawdę znaleźliśmy się na podium ogólnopolskiego konkursu. To był moment związany z silnymi emocjami — od stresu i napięcia, które towarzyszyły nam podczas finału, po ulgę i satysfakcję, kiedy usłyszeliśmy nazwę naszego zespołu.
Mieliśmy świadomość, jak dużo pracy włożyliśmy w przygotowania: od analizy materiału, przez tworzenie pism procesowych, aż po wielogodzinne próby przed symulacją rozprawy. Dlatego ten wynik był dla nas nie tylko nagrodą, ale też potwierdzeniem, że nasz wysiłek miał sens.
Zdobycie III miejsca w tak silnej i wyrównanej konkurencji ma dla nas szczególne znaczenie. Pokazało nam, że jesteśmy w stanie skutecznie rywalizować z zespołami z największych i najbardziej renomowanych uczelni w Polsce. To doświadczenie dodało nam pewności siebie i zmotywowało do dalszego rozwoju — zarówno naukowego, jak i zawodowego.
Dlaczego zdecydowaliście się oprzeć swoją analizę prawną właśnie na serialu „Ranczo” i jakie wyzwania wiązały się z takim wyborem? (kreatywność, dobór materiału, trudności interpretacyjne)
Pomysł wykorzystania serialu „Ranczo” pojawił się bardzo naturalnie — jeden z członków naszego zespołu jest jego fanem i zaproponował, żeby oprzeć na nim naszą analizę. Uznaliśmy, że to może być ciekawy i wyróżniający się wybór. Szybko okazało się, że serial daje duże możliwości interpretacyjne, a jednocześnie jest na tyle osadzony w realiach życia codziennego, że można go wiarygodnie przełożyć na grunt prawny. Pomysł spodobał się całemu zespołowi, bo pozwalał połączyć kreatywność z praktycznym zastosowaniem wiedzy.
Zdecydowaliśmy się oprzeć naszą sprawę na wątku rozwodowym Haliny i Pawła Kozioła, wątek ten dotyka realnych problemów relacji małżeńskich. Ten motyw dał nam możliwość stworzenia ciekawej sprawy z zakresu prawa rodzinnego, w której mogliśmy wykorzystać argumentację dotyczącą m.in. winy w rozkładzie pożycia, relacji między małżonkami czy oceny ich zachowań.
Największym wyzwaniem było przełożenie serialowej, często humorystycznej narracji na język prawa i realia postępowania sądowego. Musieliśmy „wydobyć” z fabuły konkretne zdarzenia i uporządkować je tak, aby odpowiadały przesłanką rozwodu oraz miały znaczenie dowodowe. Wymagało to od nas nie tylko dobrej znajomości przepisów, ale też umiejętności selekcji i logicznego budowania stanu faktycznego.
Dodatkowym wyzwaniem było zachowanie równowagi między wiernością pierwowzorowi a koniecznością dostosowania historii do wymogów formalnych — tak, aby sprawa była spójna, realistyczna i przekonująca z perspektywy sądu. Ostatecznie uznaliśmy, że właśnie to połączenie historii Rancza z rzetelną analizą prawną było jednym z naszych największych atutów.
Który element konkursu był dla Was najtrudniejszy: przygotowanie pism procesowych czy symulacja rozprawy sądowej – i dlaczego? (praktyczne aspekty nauki prawa)
Największym wyzwaniem okazała się dla nas symulacja rozprawy sądowej. Choć przygotowanie pism procesowych wymagało dużej wiedzy, dokładności i znajomości przepisów, to jednak odbywało się w bardziej przewidywalnych warunkach, z czasem na analizę i dopracowanie każdego elementu.
Rozprawa była zupełnie innym doświadczeniem. Przede wszystkim towarzyszyła jej duża presja czasu — na przeprowadzenie całej symulacji mieliśmy jedynie 40 minut, co wymagało od nas bardzo dobrej organizacji, podziału ról i maksymalnego skupienia. Każdy element musiał być przemyślany i „zmieścić się” w określonych ramach czasowych.
Dużą rolę odegrały tutaj wielogodzinne próby, które pozwoliły nam przećwiczyć przebieg rozprawy, dopracować wypowiedzi i wyeliminować ewentualne błędy. Mimo tego, podczas finału pojawiał się stres związany z wystąpieniem „na żywo” — konieczność reagowania na bieżąco, odpowiadania na pytania i odnoszenia się do argumentów drugiej strony.
To właśnie połączenie presji czasu, stresu i konieczności działania w czasie rzeczywistym sprawiło, że symulacja rozprawy była najtrudniejszym, ale jednocześnie najbardziej wartościowym elementem całego konkursu.
W jaki sposób studia w Akademii Nauk Stosowanych im. prof. Edwarda Lipińskiego w Kielcach przygotowały Was do udziału w tak wymagającym konkursie?
Studia w Akademii Nauk Stosowanych im. prof. Edwarda Lipińskiego w Kielcach w dużym stopniu przygotowały nas do udziału w konkursie, przede wszystkim poprzez nacisk na praktyczne aspekty prawa. W trakcie zajęć mieliśmy możliwość pracy z kazusami, tworzenia pism procesowych oraz analizowania rzeczywistych problemów prawnych, co później bezpośrednio przełożyło się na nasze przygotowania konkursowe.
Duże znaczenie miały również ćwiczenia z wystąpień ustnych i argumentacji, które pozwoliły nam oswoić się z prezentowaniem swojego stanowiska oraz reagowaniem na pytania i kontrargumenty. Dzięki temu łatwiej było nam odnaleźć się w warunkach symulacji rozprawy, gdzie liczy się nie tylko wiedza, ale też sposób jej przekazania.
Niezwykle istotną rolę odegrał także nasz opiekun — dr Paulina Wzorek, która wspierała nas na każdym etapie przygotowań, jej doświadczenie było dla nas cennym wsparciem i dużą motywacją. Dzięki zaangażowaniu dr Pauliny Wzorek mieliśmy zapewnione wszystkie kwestie logistyczne, co pozwoliło nam skupić się wyłącznie na przygotowaniach merytorycznych i samej rywalizacji.
Jakie rady dalibyście młodszym studentom kierunków prawniczych, którzy chcieliby w przyszłości wziąć udział w podobnych konkursach?
Najważniejszą radą jest, aby nie bać się wyzwań i korzystać z każdej okazji do sprawdzenia swoich umiejętności w praktyce. Takie konkursy to świetna możliwość nauki, której nie da się zastąpić samą teorią.
Warto zwrócić uwagę na systematyczne ćwiczenie pisania pism procesowych oraz rozwijanie umiejętności argumentacji — to absolutna podstawa. Równie ważna jest praca zespołowa, ponieważ dobre porozumienie w grupie ma ogromny wpływ na końcowy efekt.
Dobrze jest też oswajać się z wystąpieniami publicznymi i pracą pod presją czasu, bo to właśnie te elementy często decydują o poziomie stresu podczas konkursu. Im więcej takich doświadczeń wcześniej, tym łatwiej poradzić sobie w realnej symulacji rozprawy.
Warto traktować takie wydarzenia nie tylko jako rywalizację, ale przede wszystkim jako doświadczenie, które rozwija i daje realne przygotowanie do przyszłej pracy w zawodzie prawnika.
Powód do dumy
Sukces studentów stanowi powód do dumy dla całej społeczności akademickiej – władz uczelni, kadry dydaktycznej oraz Samorządu Studenckiego. Jest również dowodem na to, że Akademia Nauk Stosowanych im. prof. Edwarda Lipińskiego w Kielcach skutecznie przygotowuje swoich studentów do wyzwań współczesnej praktyki prawniczej.
Serdecznie gratulujemy zespołowi „3 rok ANS” i życzymy dalszych sukcesów naukowych oraz zawodowych.
Zespół ANS
